sobota, 3 marca 2012

Wielkanocne wianki, wianki na drzwi - archiwum....

Przy przeglądaniu zdjęc znalazłam kilka zdjęć wianków sprzed kilk lat. Niestety jakość zdjęć nie jest dobra. Nie mogę się doczekać tegorocznego "wiankowania", ale wcześniej muszę się wybrać na giełdę.









środa, 29 lutego 2012

Pierwsze oznaki wiosny w naszym domku...

Córeczka niestety 2 tygodnie musi zostać w domu, wiadomo dziecku trzeba znaleźć zajęcie...hitem był zakup SH miski guzików, okazyjna cena 1 szt 10 gr, a cała miska 6 PLN..... Zabawa przednia, segregowanie, układanie, sprzedawanie....wydaje mi sie, że guziki wygrywaja z innymi tradycyjnymi zabawkami. Użyłam kilku do zrobienia nowych broszek...już dzsiaj były małe "stylyzacje"...


BROSZKI....




tęsknota za wiosną...


guzikowe klocki...


wszystkie...zrobione dzisiejszego wieczoru...

wtorek, 21 lutego 2012

c.d wyprawki dla lalki...

W niedzielę powstała poduszka w tym samym "stylu" co kołderka...pozostał jeszcze do wykonania materacyk do wózka...z synkiem uszyliśmy woreczek na drobiazgi, kto powiedział, że chłopcy nie potrafią szyć....pracowicie spędzony czas w Rodzinie...



poniedziałek, 13 lutego 2012

Bal karnawałowy na różowo....

Koniec karnawału się zbliża....bale, przyjęcia, spotkania...Nasza córeczka i jej przygotowania do balu przedszkolnego...nie może się zdecydować












niedziela, 5 lutego 2012

Nowy pomysł na broszkę...

Nowy tydzień i córeczka "musi mieć" nową broszę wtedy w poniedziałek chętniej biegnie do przedszkola....do kompletu powstały też na szybko dwie spinki...



niedziela, 29 stycznia 2012

Broszki c.d.

Zrobione przez ostatni tydzień a  sfotografowane wczoraj...w stylu marynarskim, elegancka, z miłości i inne...




sobota, 28 stycznia 2012

Pierwsza maskotka mojej Córeczki...

Wczoraj z dziećmi zaplanowaliśmy małą wyprawę do księgarni, mamy ulubioną na Koszykowej, ceny są bardzo atrakcyjne i ma atmosferę jest w starej kamienicy...nie w centrum handlowym...Taka nasza mała rodzinna tradycja. Wczoraj każdy miał wybrać sobie jedą książkę, ale po pytaniu mamo dlaczego ty masz dwie zwiększyliśmy limit zakupowy...Dzieci dumnie kroczyły z książkami pod pachą...ja dźwigałam plecak...Już w metrze było oglądanie i przeglądanie jakie to rozczulające, mam nadzieję, że to nie minie..Synek wybrał kolejny atlas zwierząt i atlas historyczny, bez żadnych moich sugestii...
Z Córeczką wspólnie wybrałyśmy jedną  "Wyszywaki i inne robótki ręczne" za całe 9 PLN...Pomysły na proste maskotki, obrazki, pacynki, spinki do włosów, przyozdabianie szalika, poduszki wraz z wykrojami. W bardzo przystępny sposób pokazuje kolejne czynności. Starsze dzieci mogą samodzielnie zrobić każdą rzecz.
Wieczorem już byłam "męczona" o wspólnie "robótkowanie" dzielnie się broniłam, ale dzisiaj zaraz po śniadaniu przystąpiliśmy do pracy...moja 5 letnia Córeczka bardzo dzielnie sobie radziła ...popatrzcie co udało nam się wyczarować z wełnianych sfilcowanych swetrów...królika z niebieskimi oczami....