Tym razem bardzo prosta ozdoba...styropianowa kula i do niej przymocowane szpileczkami kwiatuszki lub gwiazdki wycięte z resztek papieru...plus odrobina ozdobnej wstążki...i gotowe..moja córeczka robiła różową kilka dni temu...
Wczoraj sobie przypmniałam o szydełkowych gwiadkach, którymi dekoruje okna, kilka mi zostało z poprzedniego roku i kilka dorobiłam...ukrochmalić i gotowe.....do Świąt jeszcze kilka powstanie...